Historia Miasta Zbki w katalogu stron


Realizacja:
MDG DATA - IT w firmie i w domu
Patronat:

Burmistrz Miasta Ząbki
Burmistrz Miasta Ząbki

Towarzystwo Przyjaci Zbek

Współpraca:
Forum Zbki

Dawny Woomin

Partnerzy SEO:

Darmowy Katalog SEO Woomin.BIZ.PL   Katalog stron






PageRank



Rogatki Ząbkowskie

Ciekawostki » Rogatki Ząbkowskie


W latach 1770 - 1916, Miasto Warszawę okalały wały i okopy, o charakterze kontrolno sanitarnym (częściowo także militarnym). Wały te były zwane Wałami Lubomirskiego lub Okopami Lubomirskiego, od nazwiska marszałka wielkiego koronnego Stanisława Lubomirskiego, który wydał rozkaz ich wybudowania.
Wały i okopy które były wysokie/głębokie na 170 cm, miały za zadanie zapobiegać szerzącym się w owym czasie licznym epidemiom dżumy, poprzez kontrolę i filtrowanie ruchu do i z miasta. W tym celu w kilku miejscach w wałach, usytuowano wejścia do miasta, tzw. rogatki.


Plan Warszawy z 1831 r. T.E. Nicholsona
Przebieg wałów Lubomirskiego przed 1825 rokiem
(źródło: strona www Davida Rumsey'a)


Po stronie lewobrzeżnej Warszawy (o długości wałów 12,8 km) zlokalizowane było sześć rogatek:

  • Czerniakowskie,
  • Mokotowskie (przy placu Unii Lubelskiej),
  • Jerozolimskie (na rogu Alei Jerozolimskich i ul. Grójeckiej),
  • Wolskie (na rogu ulic Chłodnej i Towarowej),
  • Powązkowskie (na Powązkach przy Powązkowskiej),
  • Marymonckie (we wsi Pólków)

Po stronie prawobrzeżnej Warszawy (o długości wałów 3 km) zlokalizowane były trzy rogatki:

  • Grochowskie (zwane także Moskiewskimi) (na skrzyżowaniu ulic Zamoyskiego i Lubelskiej),
  • Ząbkowskie (skrzyżowanie ulic Ząbkowskiej i Markowskiej),
  • Golędzinowskie (przy ulicy Jagiellońskiej),

Rogatki Ząbkowskie istniały w latach 1770 - 1889 (1908). Zlokalizowane były po obydwu stronach ulicy Ząbkowskiej, przy obecnym skrzyżowaniu z ulicą Markowską (przy bramie głównej do Wytwórni Wódek "Koneser").


Próba oznaczenia lokalizacji nieistniejących Rogatek Ząbkowskich
(fot. Google Maps)


Należy w tym miejscu wyjaśnić pochodzenie nazwy "Rogatki Ząbkowskie". Otóż granice Miasta Warszawa przed wybudowaniem wałów, przebiegały prawie dokładnie w tym samym obrysie, w którym w 1770 roku wytyczono wały. Podczas nadawania nazw ulicom, stosowano m.in. metodę dostosowywania nazwy do pierwszej wsi lub miasteczka, do którego można było dojechać, wyjeżdżając z miasta daną ulicą. Nadając nazwę ulicy na Pradze, odchodzącej od styku ulic Wołowej i Targowej, skierownanej na północny-zachód, wzięto pod uwagę najbliższą wieś Ząbki - stąd nazwa ulicy Ząbkowskiej. Rogatki zaś zostały wybudowane właśnie przy ulicy Ząbkowskiej, przy wyjeździe z Warszawy w kierunku wsi Ząbki - stąd nazwa Rogatki Ząbkowskie (ulica Markowska została wytyczona w 1910 roku).

Rogatki Ząbkowskie były to prawdopodobnie dwa budynki po obydwu stronach ulicy Ząbkowskiej, urządzone przy wale, lub w samej linii wału, w którym był wjazd do miasta. Budynki rogatek były murowane, przeznaczone dla straży wojskowej oraz urzędników. Piszemy prawdopodobnie, gdyż większość rogatek stanowiły dwa budynki. Dostępne mapy niestety nie dają pewności, czy były to dwa czy jeden budynek, jednak po stronie południowej ulicy Ząbkowskiej, widoczny jest zarys budynku, dokładnie naprzeciw budynku po stronie północnej, co może świadczyć jednak o dwóch budynkach.


plan Pragi "taryfa Światkowskiego" z 1856 r.


plan Lindleya dla Pragi z 1908 r.

Nie posiadamy żadnych szkiców, ani rysunków, które przedstawiałyby jak wyglądały Rogatki Ząbkowskie. Istnieją jednak do tej pory zachowane budynki Rogatek Grochowskich (dawniej Moskiewskich), które mogą dać wyobrażenie o ich kształcie i wielkości.


Rogatka Grochowska - strona południowa
(fot. Google Maps - Street View)



Rogatka Grochowska - strona północna - zdjęcie z 1921 r.
(fot. autor nieznany)


Wały Lubomirskiego przetrwały do 1916 roku, natomiast Rogatki Ząbkowskie oficjalnie tylko do 1889 roku. Likwidacja Rogatek Ząbkowskich była efektem włączenia w 1889 roku Szmulowizny do Warszawy, czyli przesunięcia granic miasta po stronie Pragi. Jednak swoje znaczenie rogatki utraciły już w 1877 r., kiedy to nasyp budowanej kolei obwodowej, przeciął trasę drogi do Kawęczyna i Ząbek, i tym samym zerwane zostało historyczne połączenie ulicy Ząbkowskiej z tymi wsiami. Sama ulica Ząbkowska i jej przedłużenie, czyli ulica Kawęczyńska, straciły wtedy znaczenie komunikacyjne i funkcjonalność ulicy wylotowej. Rogatki Ząbkowskie prawdopodobnie nie zostały rozebrane w 1889 roku, a dopiero na początku XX w., gdyż występują jeszcze na mapie Lindleya z roku 1908.

Związek nazewnictwa rogatek z ulicy Ząbkowskiej z naszym miastem, nie jest jedynym, dla którego zamieszczamy ich historię w naszym serwisie. Rogatki Ząbkowskie występują w pamiętnikach naszego lokalnego bohatera Powstania Listopadowego - Leona Drewnickiego p.t. "Za moich czasów", w których czytamy m.in.:

[...] Na odchodnym z Marek mój strzelec nazwiskiem Kawka (Autor opatrzył nazwisko uwagą, aby drukować "K", z obawy, by nie narazić bohatera na represje ze strony władz carskich), gajowy z lasu Nieporęt, mieszkający w lasach, prosił mnie o trzydniowy urlop, dla widzenia żony i dzieci. Ja jemu pozwoliłem zostać. My wrócili do Pragi.
Dnia trzeciego około godziny 10 w nocy usłyszałem strzały przy rogatkach ząbkowskich (na rogatkach ząbkowskich, grochowskich i golędzinowskich dzień i noc stał posterunek, mocny 50 ludzi z oficerem). Ja myślałem, że Moskale ten posterunek zaatakowali. Otworzono mnie bramę, ja z paręset ludźmi biegłem na ratunek, ale strzały ustały. Za zbliżeniem słyszę tętent koni i rżenie. Pytam się oficera posterunku, co to znaczy. On mi odpowiedział, że jakiś chłop (Kawka) moskiewskie konie przyprowadził. Ja myślałem, że mnie kawaleria atakuje, kazałem dać ognia, ale chłop wołał: "Nie strzelajcie, bo nie ma Moskali, tylko konie. Moi żołnierze biegają i takowe łowią". Ja głośno wołałem: "Kawka, Kawka!" On do mnie przybiegł. Pytałem: "Skąd te konie, Kawka?" "Niech Pan każe łapać konie, to potem się dowie." Moja komenda około koni obstąpiła i wszystkie połapano. Było koni 98 z munsztukami, siodłami, karabinami i po dwa pistolety w olstrach. Konie wprowadziliśmy do fortyfikacji.(...) Działo się to na kilka dni przed Wielkanocą.[..]

Więcej wspomnień oraz barwne opowiadanie Kawki, znajdziecie w książce "Za moich czasów" Leona Drewnickiego, wydanej przez Instytut Wydawniczy PAX w 1971 roku, oraz przez Wydawnictwo FSNZ, w formie darmowego e-booka na platformie Woblink